CZYJES POCZTY SIE NIE CZYTA
Nawet otwartej, niechby i lezacej na stole.
A co dopiero takiej, do ktorej, aby dotrzec trzeba kliknac na kilka kolejnych funkcji programu "Outlock
Express": otworzyc, wejsc do przedzialu "wyslane listy", dogrzebac sie do listow do kogos konkretnego i przeczytac je, aby
trafic na ktorys....
Gdy sie kogos doprowadza do wscieklosci, nie nalezy sie dziwic, ze ten ktos, aby odreagowac, zamiast
awantury woli w swym wzburzeniu wypisac niepochlebnych slow, do zaufanego przyjaciela, ktory wie, ze to bzdury.
Slow nie przeznaczonych dla nikogo innego.
A po co trzy dni z rzedu (sic!) odwiedza sie jakies stare, dawno nieaktualne i zapomniane strony,
tego juz naprawde nie wiem.
Wiem tylko, ze czyjejs poczty sie nie czyta. Kropka.